Wypadki

Każdy z nas wie gdzieś w głębi siebie, że zdrowie mamy tak naprawdę tylko jedno. Możemy się leczyć, poskładać złamania, wstawić nowy ząb czy nawet zrobić przeszczep oka. Ale to już nie będzie takie samo zdrowie, które wcześniej mieliśmy. Airsoft to zabawa z dużym ryzykiem i o tym każdy z nas powinien sobie dobrze zdawać sprawę. Dlaczego nie mielibyśmy zmniejszyć tego ryzyka i uczynić tego co kochamy – airsoft – bardziej bezpiecznym?

 

Przede wszystkim musimy pamiętać, że to tylko zabawa, a nie prawdziwe pole walki. Wzmocnione repliki, większa siła, większy zasięg, granaty kulkowe, pirotechnika służy nam tylko i wyłącznie po to, żeby nasze rozgrywki były bardziej realistyczne. Musimy z wszystkiego korzystać z głową, żeby dla kogoś zabawa naprawdę nie przemieniła się w tragedię. Pamiętajmy, że nie jesteśmy odpowiedzialni tylko i wyłącznie za siebie ale i za tych, którzy stoją u naszego boku i tych po przeciwnej stronie.

 

Powinniśmy myśleć nie tylko za siebie, ale też za innych. Nie strzelajmy na oślep, celujmy tak aby nie zrobić komuś krzywdy. Nie strzelajmy z wyciągniętej zza ściany broni bo za załamaniem może być każdy i w każdej odległości. Po co mamy wybijać komuś zęba czy rozwalać wargę?? Zwracajmy też uwagę na odległości i siłę naszych replik – nie strzelajmy w nieosłonięte części ciała z bliska.

Zanim oddamy strzał pomyślmy o tym, do kogo i w co strzelamy. Pamiętajmy o tym, że zrobić komuś krzywdę jest bardzo łatwo, sprawić komuś ból to też nie problem, więc używajmy replik z rozwagą, szanując zdrowie swoje i innych ludzi wokoło nas. Oni na pewno nie chcieliby zostać skrzywdzeni przez brak rozumu.

 

Ważne jest to, aby myśleć i tak samo ważne jest to, aby zadbać o sprzęt zabezpieczający nas i innych. Nasze miejscówki zazwyczaj należą do niebezpiecznych, są to np. ruiny budynków, gdzie w każdej chwili coś może się załamać czy zapaść, gdzie są studzienki i inne dziury do których można wpaść. Pamiętajmy o tym, aby takie miejsca zabezpieczać nawet podczas rozgrywki. Zauważone i niezabezpieczone miejsce może być przyczyną czyjegoś wypadku! Musimy zdawać sobie sprawę jak ważne jest zabezpieczenie naszych części ciała. Przede wszystkim musimy posiadać okulary i gogle. Mamy nowe gogle lub okulary na strzelance?

Dajmy je na przestrzelenie z najsilniejszej repliki. Lepiej, żeby pękły przy sprawdzaniu niż na naszym nosie. Oczy mamy tylko jedne.

 

Tak samo ważne są zęby czy wargi. Czasami ochrona arafatką nie wystarcza – z wybitym zębem wygląda się nieciekawie nie mówiąc o bólu przy jedzeniu, a wargi wolno się goją. Warto też pomyśleć o naszych kolanach i innych stawach. Uszkodzenia kolan są bardzo bolesne a rekonwalescencja trwa dosyć długo – ochraniacze nie kosztują fortuny.

Powinniśmy też zwrócić uwagę na bezpieczeństwo poza obszarem zabawy: na respach, przy samochodach ect. Jesteśmy tam odprężeni, wyluzowani, nasz umysł też pracuje na innych obrotach nie myśląc o tym, co się dzieje dookoła, że w każdej chwili tak naprawdę może się coś stać. W tym miejscu nie potrzebne nam są podłączone magazynki więc powinniśmy je wyjmować i oczyścić broń z kulek za nim wejdziemy w „bezpieczną strefę”. Jeśli chcemy przestrzelić broń, żeby sprawdzić czy wszystko działa, odejdźmy kawałek na bok, tak żeby nie było ryzyka, że ktoś nam przez przypadek przebiegnie przez linię ognia, goniąc porwaną przez wiatr „foliówkę”, bo przecież śmiecić nie należy…

 

Dbajmy o siebie i innych, myślmy o tym co robimy i co się dzieje wokół nas, szanujmy siebie nawzajem. Nie należy kusić losu. Dlatego pamiętaj najpierw bezpieczeństwo później zabawa.

 

Zdrowie jest bezcenne400fps